Rubin – kamień obfitości, zwany “królem klejnotów”. Zoisyt – kamień transformujący negatywne energie w pozytywne. Z pewnością wiedza o obu kamieniach przyda się tym, którzy doświadczyli trudnych przeżyć i pragną z nową energią iść przez życie.
A co stanie się kiedy połączymy moce obu tych kamieni? Rubin w zoisycie, to o nim mowa. Tak, naturalne połączenie obu tych kamieni występuje w naturze!
“Król klejnotów” ma pierwszeństwo
Rubin to kamień szlachetny, rzadki minerał o barwie od różowej do krwistoczerwonej. Z pewnością jego wyjątkowe piękno inspirowało poetów – nazywany “królem klejnotów” lub “kwiatem pośród kamieni”, doczekał się również poetyckiej nazwy dla jego najbardziej pożądanej formy. Mam na myśli rubin w krwistej czerwieni z domieszką niebieskiego – tak zwany rubin krwi gołębiej. Brzmi nietuzinkowo i pięknie. Doczekał się nawet wzmianki w mitologiach wschodu – jako kropla krwi Matki Ziemi. Jego intensywny, czerwony kolor pomaga przejść przez wszelkie procesy oczyszczające. I oczywiście, naprawdę przypisuje mu się twórczą energię.
Zresztą, pewnie nieraz słyszeliśmy o nim w filmach, czy czytaliśmy w książkach. To królewski klejnot, który pomnaża bogactwo i pomaga podejmować słuszne decyzje finansowe. Pomaga również w biznesie, zwłaszcza w handlu.